Film "MelodieŚwiatów Wyższych - Część 1
April 08
08:01 PM
W tym filmie Kabbalista rav Michael Laitman ujawnia duchowe znaczenie każdej melodii skomponowanej przez Baal HaSulama i RABASZA. Każda melodia odzwierciedla wewnętrzne wzniesienie duszy, a rava Laitman otwiera okno na emocje i intencje, które się za nimi kryją.
Kiedy kabbalista zaczyna postrzegać świat wyższy, wchodzi do innego wymiaru. Cały świat odsłania się przed nim. To coś, co nie istnieje w tym świecie. Postrzega zupełnie inny obraz: siły, które wprawiają nasz świat w ruch, i dusze, które nie są przywiązane do ciał. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość stoją przed nim w teraźniejszości. Doświadcza tego wszystkiego. Żyje wypełniony wiecznym, doskonałym odczuciem. Czuje, że obejmuje cały wszechświat. To głębokie emocjonalne doświadczenie jest niemożliwe do wyrażenia słowami. W księgach kabalistów jedynie doradzają nam, jak osiągnąć takie wrażenie, takie odczucie i odkrycie tej rzeczywistości. Trudno jest kabaliście przekazać nam, co czuje, z czym się mierzy, co jest przed nim odsłaniane, czym jest ukryty świat. Spośród wszystkich środków, które mamy w naszym świecie, aby wyrazić ideę lub przekazać obraz ludziom, którzy nie doświadczają duchowości, jest tylko jeden środek, który jakoś wyraża wrażenia i rozkosz człowieka, przed którym odsłania się świat wyższy: dźwięk. Dlatego kabaliści, oprócz pisania artykułów i bardzo trudnych materiałów, piszą również pieśni i melodie. To jeszcze jeden sposób na wyrażenie odczuć kabalisty w bardziej zwięzły i bezpośredni sposób, od serca do serca, poprzez dźwięki, bez słów. Aby te dźwięki wchodziły do naszego serca i w jakiś sposób nas zmieniały, jakoś dostrajając nas do postrzegania świata wyższego. W każdym z nas jest dusza. Dusza kabalisty przypomina instrument muzyczny, który już gra poprawnie i czuje poprawnie, podobnie jak skrzypce lub harfa króla Dawida. To wewnętrzne przylgnięcie duszy kabalisty, wewnątrz którego czuje rzeczywistość w pewien sposób i może ją wyrazić poprzez dźwięki. Dlatego król Dawid mógł napisać dla nas księgę psalmów, która jest w pełni skomponowana z wrażeń świata wyższego. Mamy ogromny dar od ostatniego wielkiego kabalisty naszego pokolenia, Rav Jehuda Halevi Aszlag, Baal HaSulam. Słuchając jego melodii, zbliżamy się do prawdziwego odczucia rzeczywistości wyższej, duchowości. Słuchając ich, stopniowo zbliżamy się, jakbyśmy wchodzili do świata wyższego. Jednak dla każdego człowieka, niezależnie od tego, ile wie i jak długo studiuje Kabbałę, dźwięki są najkrótszym, najbardziej bezpośrednim i najprostszym środkiem do doświadczenia czegoś z duchowego. W świecie wyższym kabbalista czuje, stany, które są lepsze lub gorsze, siły negatywne i pozytywne. Istnieje między nimi, rządzi nimi, podczas gdy one rządzą nim. To naprawdę podobne do tego, co czujemy w tym świecie. Kabalista wyraża wszystkie te stany poprzez melodie. Dlatego są pozornie smutne melodie i są bardziej radosne. Ale w rzeczywistości tak je słyszymy. Kabbalista, który słucha tej melodii i odczuwa obrazy, które ona budzi, czuje tylko ekscytację. Te dźwięki mogą wydawać się smutne. Melodia może być smutna, ale w rzeczywistości nie jest. Jest pełna ekscytacji, a brzmi smutno tylko dla naszego ucha. Wydaje się nam, jakby osoba, która ją napisała, czegoś brakowało. A to dlatego, że w naszym świecie używamy liter, nut, braku wypełnienia, Kelim, a nie światła, które je wypełnia. Czujemy tylko Kelim, a nie światło. Niemniej jednak, gdy ktoś słucha tej muzyki, powoli zbliża się do stanu, w którym Kelim są wypełniane światłem. Wtedy poczuje to samo wewnętrzne doświadczenie, które czuje kabbalista. Życzę, abyście wszyscy stali się godni odczuwania tych ogromnych przestrzeni, odczuć całego świata wyższego, Stwórcy, światła wyższego, które wypełnia duszę, nasze wspólne przylgnięcie. Baal HaSulam myślał o nas. Chciał, abyśmy zbliżyli się do tego stanu, dlatego zostawił nam swoje melodie. Posłuchajmy ich i zastanówmy się nad tymi melodiami jako środkami do wejścia do świata wyższego. בני איחלה. אלו שהם בנים של איחלה oznacza "synowie pałacu króla", ci, którzy pragną dotrzeć do pałacu króla. Pałac króla to Bina, właściwość obdarzania, siła Stwórcy, duchowość. Synowie to ci, którzy pragną upodobnić się do króla w swoich właściwościach, stać się jak on. Jako synowie pragną zrozumieć króla i poprzez swoje zrozumienie zbliżyć się do niego i go poczuć. W tym celu są gotowi przejść cały system korekty, zmienić się od początku do końca, od natury, w której zostali stworzeni, do natury króla. O tym jest ta pieśń. Kiedy osiągamy taki stan i stajemy się Bnei Echela, nazywa się to ostateczną korektą. Dlatego śpiewamy tę pieśń podczas Mincha, wieczornej modlitwy, w Szabat. Szabat symbolizuje wzniesienie, podczas którego cały ten świat wznosi się do świata wyższego całkowicie, a wtedy wszyscy wchodzimy do pałacu króla. Ci, którzy przechodzą swoją indywidualną korektę, którzy studiują Kabbałę, odczuwają trzy wzniesienia w Szabat. Pierwsze wzniesienie wieczorem, podczas rozpoczęcia Szabatu; drugie, następnego dnia, rano w Szabat; i trzecie, największe wzniesienie podczas Mincha, na końcu dnia, kiedy Szabat się kończy. I wtedy, w tym najwyższym stanie, śpiewamy pieśń Bnei Echela. Tekst tej pieśni został skomponowany przez świętego ARI, a melodia przez Baal HaSulama. Z tego powodu, dzięki zjednoczeniu ARI i Baal HaSulama w jednej kompozycji, wchodząc w tę pieśń, naprawdę osiągamy najwyższe wzniesienie, jakie kabbalista może doświadczyć przed ogólną ostateczną naprawą, gdzie cały świat wznosi się do tego samego pałacu. Więc to jest bardzo podniosła pieśń, jak hymn wzniesienia. Ten stan, jak dotąd, jest osiągany tylko przez tych, którzy studiują Kabbałę, a później oczekujemy, że cała ludzkość go osiągnie. Kilatza Nafshi to słowa z Psalmów. To słowa, którymi król Dawid wyraził swój stan, który odczuwał, gdy wznosił się w swoim osiągnięciu do stanu pełnej korekty całej swojej duszy. Następnie zwrócił się do siły wyższej, Stwórcy, tymi słowami, które oznaczają: "Dziękuję za ocalenie mojej duszy". Melodia tej pieśni została skomponowana przez mojego nauczyciela, ostatniego wielkiego kabbalistę naszego pokolenia, Rabina Barucha Szaloma Halevi Aszlaga, RABASZA. Śpiewał mi tę pieśń więcej niż raz. Może ta melodia wydaje się nam smutna, ale w rzeczywistości nie jest smutna. Jest delikatna i wyraża odczucie kogoś, kto wchodzi we właściwość obdarzanjącej Biny, właściwości Stwórcy, gdzie nie ma krzyków i wszystko spoczywa w pokoju. RABASZ wyraża wejście w ten stan poprzez tę melodię, gdy niewątpliwie widzi, że wszystkie jego Kelim, cała jego dusza, wszystkie jego pragnienia, poddają się tej sile wyższej i zaczynają w niej panować. To krótka pieśń. Śpiewa o pełnym spoczynku, o człowieku wchodzącym w siłę wyższą i pozostającym tam w stanie absolutnego spokoju, pokoju światów. Chazal Seder Pesach wyraża stan człowieka na początku jego drogi. Jest pełen energii. Jest gotowy na swoją podróż i wie, że przed nim leży proces naprawy, aż skoryguje się, aby otrzymać światło, Torę. Ale w "Wyjściu z Egiptu", wznosząc się ponad swoją naturę, już widzi pełną gwarancję, że z odgórną pomocą ma moc i jest w stanie to zrobić, i że wszystko to jest dla niego przygotowane po przejściu przez te 49 bram korekt, tak zwany Lag Bomer, 33 dzień Omeru, w środkowe i pozostałe dni Omeru, aby dojść do otrzymania Tory. Tzedik Ketamar Ephrach. Zasadniczo w każdej pieśni są dwa stany. Jeden to stan przylgnięcia, duszy, nad którą człowiek pracował, skorygował, a następnie osiągnął rozkosz i ekscytację, i teraz śpiewa z tej rozkoszy. Dlatego w Tzedik Ketamar Ephrach jest odczucie poprzedniego stanu, kiedy brakowało wypełnienia, cierpiał i szukał, i że osiągnął stan, w którym wie, że tak miało być. Ponieważ człowiek prawy ostatecznie dochodzi do usprawiedliwienia całego procesu, przez który przeszedł. Tak więc uniesienie, które pochodzi z bycia w najbardziej zewnętrznej przeciwności do odczuwania się bardzo daleko od Stwórcy, a teraz wchodzi do pałacu króla i świata wyższego, wybucha z niego w jego obecnym stanie w formie melodii, a melodia pochodzi z wewnętrznego odczucia, które go wypełnia. To odczucie obejmuje dwa przeciwstawne stany. W jego poprzednim, najbardziej odległym stanie, który wydaje się beznadziejnie daleki od wyższego, i w obecnym stanie, gdy osiągnął przylgnięcie z nim. W istocie ta pieśń jest wyjątkowa, ponieważ człowiek jest wdzięczny, ale nie dla siebie. Raczej jest wdzięczny za to, że mógł być prawy, czyli za to, że mógł usprawiedliwić Stwórcę we wszystkim, co mu się przydarzyło na jego drodze. Teraz widzi przyczynowość i nieuchronność wszystkich stanów, które przeszedł. Rozumie, że wszystkie one zostały dla niego zaaranżowane z góry, aby mógł osiągnąć ten podniosły stan. Lagid Baboker Hasdecha wyraża stany, które doświadczamy w naszym świecie. Kiedy zasypiamy, w istocie tracimy świadomość, odłączamy się od świata, od życia. Wchodzimy w stan, w którym jesteśmy odłączeni od życia, i pozostajemy tylko z tak zwanym Kisted Dechajuta, poziomem minimalnego życia, kiedy w istocie nie jesteśmy pewni, czy wstaniemy po śnie, czy nie. Więc dlaczego wstajemy? Nagle otrzymujemy jakieś przebudzenie z wewnątrz, a potem budzimy się i znów kontynuujemy nasze życie w nowym dniu. Ale ten stan, w którym odłączamy się od rzeczywistości i wchodzimy w sny, jest bardzo szczególny. Jest podobny do stanów, które istnieją również w duchowym, a to dlatego, że wszystko, co istnieje w cielesnym, jest wynikiem duchowego. I dlatego w duchowym również istnieją stany zwane dniem, wieczorem i porankiem, tylko że w duchowym wszystkie one dzieją się, ponieważ człowiek sam tworzy dzień, noc i wszystkie czasy. Sam przeprowadza się przez te stany. Jeśli nie przeprowadza się przez te stany, jeśli nie popycha się, nie posuwa się naprzód, to czas nie mija, ponieważ w duchowym nie ma czasu. Są tylko działania, przyczyna i skutek. Więc dopóki człowiek nie idzie spać w sensie duchowym, czyli nie odłącza się od rzeczywistości duchowej, i nie wprowadza się w senność, odłączenie od duchowego, Stwórcy, sił wyższych, wykonuje specjalne poprawki, dzięki którym przygotowuje pragnienie, aby wyjść z siebie. Jeśli przygotowuje się poprawnie, światło wyższe przychodzi przeciwko tym pragnieniom i budzi go, tak jak słońce budzi nas rano. Jednak bez światła, które przychodzi z góry, człowiek nie będzie w stanie się obudzić. W istocie dlatego po tym, jak człowiek wstał rano, czyli obudził się ponownie do duchowego, to nazywa się wzrostem w duchowym, chwali siłę Wyższą, Stwórcę, który go pobudził i dał mu przebudzenie do osiągnięcia celu stworzenia, napraw, wzniosłych, wiecznych, doskonałych stanów. A potem człowiek śpiewa: "Ogłaszaj swoje miłosierdzie rano", ponieważ to naprawdę wyższe miłosierdzie, które go budzi. Walc to bardzo szczególna melodia. Jest naprawdę klasyczna, ze wszystkimi cechami walca odpowiadającymi naszym tradycjom. Ta melodia nie należy do Baal HaSulam, choć przyszła do nas przez niego. Usłyszał ją od swojego rabina, Admor z Parysowa, który go wychowywał. Baal HaSulam mieszkał w Warszawie, podobnie jak jego rodzice. Była mała wioska blisko Warszawy, Parysów, i w tej miejscowości mieszkał rabin Joszua Aszer Rabinowicz z Parysowa. Był kabbalistą, a kiedy Baal HaSulam dorastał, jeździł do niego z wizytą razem z ojcem. Ojciec Baal HaSulama również studiował z rabinem Aszerem Rabinowiczem z Parysowa. Stopniowo, gdy Baal HaSulam dorastał, Rabin z Joszua Aszer Rabinowicz zaczął go przyciągać bliżej do siebie. Przez niego Baal HaSulam osiągnął duchowe postrzeżenie Stwórcy, i stał się kabbalistą. Po pewnym czasie Baal HaSulam zaczął odkrywać, że przewyższa swojego nauczyciela. Baal HaSulam wtedy wyjechał i udał się do ziemi Izraela. Ta melodia pochodzi od Rabina z Parysowa, przekazana Baal HaSulamowi, od niego do mojego rabina, a ja ją usłyszałem od niego. Kel Mister Terah to pieśń, którą śpiewamy pod koniec Szabatu, na końcu dnia, kiedy już zbliżamy się do wyjścia, końca Szabatu. Koniec Szabatu to czas, kiedy boska Szechina, świętość, która przychodzi do człowieka podczas duchowego wzniesienia, zaczyna celowo go opuszczać, pozostawiając go w ciemności, w braku wypełnienia, aby wszystko, co otrzymał w Szabat, służyło jako napędowa energia do samodzielnego osiągnięcia tego, co otrzymał jako dar w Szabat. Szabat nazywa się darem. Dar to coś, co nie jest dane człowiekowi jako nagroda, ponieważ nie pracował na to. I taki jest Szabat. Z góry przychodzi siła wyższa zwana Szabat. Doświadcza różnych odczuć, zjawisk, które przechodzi, ale jeszcze nie zasługuje na to zgodnie ze swoimi Kelim. Są mu dane jako dar. Człowiekowi przyznaje się jego wzniesienie, jego postrzeżenie, ale po pewnym czasie to odczucie zaczyna zanikać i kończyć się. Wtedy człowiek mówi: "Kel Mister Terah, Stwórca się ukrywa. Ty, Stwórco, objawiłeś mi się w stanie Szabatu jako dar, a teraz znów odchodzisz ode mnie, z powrotem w ukrycie. Rozumiem, że to konieczne, abym mógł się zbliżyć i objawić cię nawet w niskie dni", czyli w czasie twojego ukrycia, w dni powszednie, kiedy jestem w stanie dni powszednich oddzielonych od świętości, ale muszę zapewnić, że wszystkie dni tygodnia łączą się z poziomem Szabatu. Ta pieśń wyraża odczucie wszystkich Dziesiciu Sefirot, Keter, Chachma, Bina, Chesed, Gevura, Tiferet, Netzach, Chod, Yesod i Malchut, a to dlatego, że człowiek postrzegał właściwości Stwórcy w nich, a teraz, gdy wchodzi w ukrycie i Stwórca się oddala, wie dokładnie, co musi osiągnąć samodzielnie. To już jest zapisane w nim jako Reszimot, i zdobył siłę do tego, otrzymując dar w Szabat, a teraz w ciągu tygodnia człowiek podnosi się do poziomu poprzedniego Szabatu, a później, gdy nadchodzi kolejny Szabat, dla niego będzie to jeszcze większy dar. To trwa, aż wszystkie te Szabaty zjednoczą się w poziom ostatecznej korekty. Najważniejsze w muzyce kabalistycznej nie są same nuty, ale wszystkie te delikatne niuanse, które istnieją między nimi. Uczymy się, że są Tanim, smaki, Nekudot, kropki pod literami, Tegin, korony na literach, i Otiot, litery. Czym są litery? Litery to dokładnie najdelikatniejsze niuanse, które tworzą się na końcu całego wrażenia Kli od światła. Nazywane są literami, wrażeniami Reszimot opuszczającymi Kli i wchodzącymi do niego ponownie, gdy światło opuszciło Kli. To krótkie wrażenie wewnątrz i na zewnątrz w odchodzącym świetle nazywa się literą, czyli symbolem, największą częścią informacyjną. To samo dotyczy dźwięków. Kiedy gramy te dźwięki, te melodie, jest duża różnica między tym, kto wie, a tym, kto jest ignorantem, między tym, kto gra poprawnie, a tym, kto gra ładnie. I polega to na tym, jak bardzo ktoś rozumie, gdzie są ważne rzeczy. Najważniejsze nie leży w dźwiękach, ale w najdrobniejszych symbolach, w tym, jak dźwięk się zaczyna i kończy, a nie w samym dźwięku. Niestety, nie wszyscy są gotowi to wyrazić. Miałem wspaniałego ucznia. Był bardzo blisko mnie. Nazywał się Vitali. Grał na skrzypcach. Więc powiedział mi: "Jestem gotów grać tylko pod warunkiem, że będziesz trzymał moją rękę."
00:25
מקובל ש... Kiedy kabalista zaczyna
00:30
postrzegać wyższy świat. on
00:35
wchodzi w inną wymiar. Cały
00:39
świat jest przed nim odkryty. To
00:42
coś. co nie istnieje w tym
00:44
świecie. On postrzega zupełnie inny
00:49
obraz: siły. które wprawiają nasz świat
00:53
w ruch. i dusze. które są
00:55
nieprzywiązane do ciał. Przeszłość. teraźniejszość
01:00
i przyszłość stoją przed nim w
01:02
teraźniejszości. On doświadcza tego wszystkiego.
01:08
Żyje spełniony wiecznym.
01:11
doskonałym odczuciem. Czuje. że
01:14
obejmuje cały wszechświat.
01:22
To głębokie emocjonalne doświadczenie jest niemożliwe
01:26
do wyrażenia słowami. W
01:28
książkach kabalistów oni tylko
01:30
doradzają nam. jak osiągnąć
01:32
takie wrażenie. takie odczucie
01:34
i odkrycie tej rzeczywistości.
01:40
Trudno jest kabaliście
01:42
przekazać nam. co czuje.
01:44
z czym się mierzy. co się przed nim
01:47
odkrywa. czym jest ukryty świat.
01:51
Ze wszystkich środków. które
01:57
mamy w naszym świecie. aby
02:01
wyrazić ideę lub przekazać
02:03
obraz i przekazać go
02:05
ludziom. którzy nie doświadczają duchowości.
02:09
jest tylko jedno medium. które jakoś
02:12
wyraża wrażenia i rozkosz człowieka.
02:16
przed którym odkrywa się wyższy
02:18
świat: dźwięk. ולכן מקובלים.
02:34
יחד עם זה שהם כותבים מאמרים.
02:37
Dlatego kabaliści. oprócz
02:40
pisania artykułów i bardzo trudnych
02:43
materiałów. piszą także pieśni i melodie.
02:53
To jeszcze jeden sposób. aby wyrazić
02:55
odczucia kabalisty w
02:58
bardziej zwięzły i bezpośredni sposób.
03:02
od serca do serca. poprzez dźwięki.
03:05
bez słów. Tak aby te dźwięki
03:10
wnikały w nasze serce i zmieniały
03:13
nas w jakiś sposób. jakoś dostrajając
03:15
nas do postrzegania wyższego świata.
03:21
W każdym z nas jest dusza.
03:22
Dusza Kabalisty przypomina instrument muzyczny. który
03:24
już gra poprawnie i czuje poprawnie.
03:28
podobnie jak skrzypce lub harfa Króla Dawida.
03:32
To jest wewnętrzna struna
03:34
duszy Kabalisty. wewnątrz której
03:38
odczuwa on rzeczywistość w pewien
03:40
sposób i potrafi ją wyrazić poprzez
03:41
dźwięki. Dlatego Król Dawid mógł
03:43
napisać dla nas księgę
03:48
psalmów. która jest w pełni skomponowana
03:49
z wrażeń z wyższego
03:51
świata. Mamy ogromny dar
03:53
od ostatniego wielkiego Kabalisty
04:09
naszego pokolenia. Rav Yehuda Halevi Ashlag.
04:11
Baal HaSulam. Słuchając tych
04:15
melodii. zbliżamy się do
04:23
prawdziwego odczucia wyższej rzeczywistości.
04:25
duchowości. Słuchając ich. człowiek
04:27
stopniowo się zbliża. jakby
04:36
wchodził do wyższego świata. Jednak
04:40
dla każdej osoby. niezależnie od tego
04:51
ile wie i jak długo
04:53
studiuje Kabałę. dźwięki są najkrótszym.
04:54
najbardziej bezpośrednim i najprostszym środkiem
04:56
do doświadczenia czegoś z duchowego.
04:59
W wyższym świecie Kabalista
05:01
odczuwa stany. które są lepsze lub
05:08
gorsze. negatywne i pozytywne siły. On
05:11
istnieje między nimi. rządzi nimi. podczas gdy
05:15
one rządzą nim. To naprawdę podobne
05:20
do tego. co czujemy w tym
05:23
świecie. Kabalista wyraża to wszystko
05:33
poprzez dźwięki.
05:34
world. A Kabbalist expresses all these
05:37
stany poprzez melodie. Dlatego
05:42
są pozornie smutne melodie i
05:44
są bardziej radosne. Ale
05:47
w rzeczywistości. tak je
05:49
słyszymy. Kabalista. który słucha
05:53
tej melodii i odczuwa obrazy.
05:55
które ona budzi. czuje tylko
05:58
ekscytację. Te dźwięki mogą wydawać się smutne.
06:04
Melodia może być smutna. ale
06:07
w rzeczywistości nie jest. Jest pełna
06:10
ekscytacji. a brzmi smutno
06:13
tylko dla naszego ucha. Brzmi
06:18
dla nas. jakby osoba.
06:19
która ją napisała. czegoś brakowała. I
06:24
tak jest. ponieważ w naszym świecie
06:26
używamy liter. nut. braków
06:29
spełnienia. kelim. a nie światła.
06:32
które je wypełnia. Czujemy tylko
06:37
kelim. a nie światło.
06:40
Niemniej jednak. kiedy ktoś słucha tej
06:42
muzyki. powoli zbliża się do stanu.
06:49
w którym te kelim są
06:51
wypełniane światłem. Wtedy
06:54
poczuje to samo wewnętrzne doświadczenie.
06:56
które czuje kabalista. Życzę.
07:17
abyście wszyscy stali się
07:20
godni odczuwania tych ogromnych przestrzeni.
07:25
odczuć całego górnego
07:27
świata. Stwórcy. górnego światła.
07:32
które wypełnia duszę. nasze wspólne
07:34
przylgniecie. Baal HaSulam myślał o nas.
07:43
Chciał. abyśmy zbliżyli się
07:45
do tego stanu. dlatego
07:47
zostawił nam swoje melodie. Posłuchajmy
07:51
ich i zastanówmy się nad
07:52
tymi melodiami jako środkami
07:55
do wejścia w górny świat. בני
08:17
איחלה. אלו שהם בנים של איחלה
08:24
oznacza synów pałacu króla.
08:26
tych. którzy pragną osiągnąć
08:29
pałac króla. Króla
08:32
pałac to Bina. własność
08:34
obdarowywania. siła Stwórcy.
08:37
duchowe. Synowie to ci.
08:40
którzy pragną upodobnić się do króla
08:41
w swoich właściwościach. stać się jak
08:43
on. Jako synowie. pragną
08:46
zrozumieć króla. i poprzez swoje
08:48
zrozumienie. zbliżyć się do niego
08:50
i poczuć go. W tym celu
08:53
są gotowi przejść cały
08:54
system napraw. zmienić się od
08:57
początku do końca. od natury.
09:00
w której zostali stworzeni. do
09:02
natury króla. O tym
09:06
jest ta pieśń.
09:08
Kiedy osiągamy taki stan
09:10
i stajemy się Bnei Echela. to jest
09:12
nazywane ostateczną naprawą. Dlatego
09:17
śpiewamy tę pieśń podczas
09:18
Mincha. modlitwy wieczornej. w Szabat.
09:22
Szabat symbolizuje wzniesienie. podczas którego
09:25
cały ten świat wznosi się do
09:27
świata wyższego całkowicie. i wtedy wszyscy
09:29
wchodzimy do pałacu
09:30
króla. Ci. którzy przechodzą swoją indywidualną
09:38
naprawę. którzy studiują Kabałę. odczuwają trzy
09:41
wzniesienia w Szabat. Pierwsze wzniesienie
09:45
wieczorem. podczas rozpoczęcia
09:47
Szabatu; drugie. następnego
09:49
dnia. rano w Szabat; i trzecie.
09:52
największe wzniesienie podczas Mincha. na
09:54
koniec dnia. kiedy
09:55
Szabat się kończy. I wtedy. podczas tego
09:58
najwyższego stanu. śpiewamy pieśń
10:00
Bnei Echela. Tekst tej
10:06
pieśni jest skomponowany przez świętego
10:08
Ari. a melodia przez Baal
10:13
HaSulama. Z tego powodu. z powodu
10:18
zjednoczenia Ari i
10:20
Baal HaSulam w jednej kompozycji. my
10:24
wchodząc w tę pieśń naprawdę osiągamy
10:26
najwyższe wzniesienie. które Kabalista
10:28
może doświadczyć przed ogólną ostateczną
10:30
korektą. gdzie cały świat wznosi się
10:33
do tego samego pałacu. Więc to
10:37
jest bardzo podniosła pieśń. jak
10:39
hymn wzniesienia. Ten stan.
10:45
jak dotąd. jest osiągany tylko
10:46
przez tych. którzy studiują Kabałę. a
10:49
później. oczekujemy. że cała ludzkość
10:52
go osiągnie. Kilatza Nafshi to
11:43
słowa z Psalmów. To są
11:46
słowa. których używał Król Dawid.
11:48
aby wyrazić swój stan. który
11:50
odczuwał. wznosząc się w swoim
11:52
osiągnięciu do stanu pełnej
11:55
korekty całej swojej duszy. Wtedy
12:04
zwrócił się do wyższej siły.
12:06
Stwórcy. tymi słowami. które
12:08
oznaczają. "Dziękuję za ocalenie mojej
12:11
duszy." Melodia tej pieśni
12:20
została skomponowana przez mojego nauczyciela.
12:22
ostatniego wielkiego Kabalistę naszego pokolenia.
12:24
Rabina Barucha Szaloma Halevi Ashlaga. Rabash.
12:32
Śpiewał mi tę pieśń
12:33
więcej niż raz. Może ta melodia
12:44
wydaje się nam smutna. ale w
12:46
rzeczywistości. nie jest smutna. Jest delikatna.
12:51
i wyraża uczucie
12:53
kogoś. kto wchodzi w właściwość
12:55
Biny obdarzania. właściwości Stwórcy.
12:58
gdzie nie ma krzyków
13:01
i wszystko spoczywa w pokoju. Rabash
13:06
wyraża wejście w ten stan
13:09
przez tę melodię. kiedy bez wątpienia
13:15
widzi. że wszystkie jego kelim.
13:17
cała jego dusza. wszystkie jego
13:19
pragnienia. poddają się tej wyższej sile
13:22
i zaczynają w niej panować.
13:31
To jest krótka piosenka. Ona
13:36
śpiewa o spokojnym pokoju. o
13:41
człowieku wchodzącym w wyższą siłę
13:44
i pozostającym tam w stanie
13:45
absolutnego spoczynku. pokój światów. Chazal Seder Pesach wyraża
13:50
stan osoby na
14:34
początku jego drogi. On jest
14:37
pełen energii. Jest gotowy na
14:44
swoją podróż. i wie. że
14:50
proces naprawy leży przed
14:54
nim. aż naprawi
14:57
siebie. aby otrzymać światło. Torę.
15:00
Ale w Wyjściu z Egiptu.
15:03
wznosząc się ponad swoją naturę. on już
15:12
widzi pełną gwarancję. że z
15:15
pomocą z góry. ma
15:18
moc i jest w stanie
15:21
to zrobić. i że wszystko
15:23
to jest przygotowane dla niego
15:26
poza tymi 49 bramami napraw. tak
15:29
zwanym Lag Bomer. 33. dzień
15:31
Omeru. w środku i
15:34
wszystkie dni Omeru. aby
15:37
dojść do przyjęcia
15:38
Tory. Tzedik Ketamar Ephrach.
15:40
Zasadniczo. istnieją dwa stany w
16:07
każdej piosence. Jeden to stan
16:09
kleju. duszy. nad którą człowiek
16:12
pracował. naprawił.
16:14
i wtedy osiągnął rozkosz i ekscytację.
16:17
i teraz śpiewa z tej
16:19
rozkoszy. Dlatego w Tzedik
16:21
Ketamar Ephrach jest odczucie
16:29
poprzedniego stanu. kiedy brakowało
16:32
spełnienia. cierpiał i szukał. i że
16:34
osiągnął stan. w którym
16:42
wie. że tak miało być.
16:44
Ponieważ sprawiedliwy człowiek ostatecznie dochodzi do
16:46
it was supposed to be. Because
16:52
a righteous man eventually comes to
16:54
uzasadnić cały proces. przez który
16:56
przeszedł. Tak więc. uniesienie
17:02
które pochodzi z bycia przed
17:05
najbardziej zewnętrzną przeciwnością odczuwania siebie
17:08
bardzo daleko od Stwórcy. i
17:17
teraz wchodzi do pałacu
17:19
króla i górnego świata.
17:25
wybucha z niego w
17:26
jego obecnym stanie w formie
17:28
melodii. a melodia
17:31
pochodzi z wnętrza odczucia. które
17:33
go wypełnia. To odczucie obejmuje dwa
17:53
przeciwne stany. W jego poprzednim. najbardziej
17:58
odległym stanie. który wydaje się beznadziejnie daleki
18:00
od górnego. i w
18:04
obecnym stanie. kiedy osiągnął
18:07
przylgnięcie do niego. W istocie. ta
18:11
pieśń jest wyjątkowa. ponieważ jest się wdzięcznym.
18:16
ale nie dla siebie. Raczej.
18:19
jest się wdzięcznym za możliwość
18:20
bycia prawym. co oznacza możliwość
18:22
usprawiedliwienia Stwórcy we
18:24
wszystkim. co mu się przydarzyło na
18:25
jego drodze. Teraz widzi
18:28
przyczynowość i nieuchronność wszystkich
18:31
stanów. przez które przeszedł. Rozumie.
18:33
że wszystkie one zostały zaaranżowane
18:35
dla niego z góry. aby
18:37
mógł osiągnąć ten podniosły stan.
19:16
Lagid Baboker Hasdecha wyraża stany. które
19:24
doświadczamy w naszym świecie. Kiedy
19:29
zasypiamy. w istocie
19:32
tracimy świadomość. odłączamy się od świata.
19:35
od życia. Wchodzimy w stan.
19:38
w którym jesteśmy oderwani od życia. i
19:41
pozostaje nam tylko tak zwane Kisted
19:43
Dechayuta. poziom minimalnego życia.
19:51
kiedy w istocie nie jesteśmy pewni.
19:52
czy obudzimy się po śnie.
19:54
czy nie. Więc dlaczego my
19:58
wzrost? Nagle. my
20:00
otrzymujemy jakieś przebudzenie od wewnątrz. i
20:03
wtedy się budzimy i znów
20:04
kontynuujemy nasze życie w nowym
20:06
dniu. Ale ten stan. w którym
20:10
odłączamy się od rzeczywistości i wchodzimy
20:12
w sny. jest bardzo wyjątkowy. Jest
20:17
podobny do stanów. które istnieją również
20:19
w duchowym. i to
20:21
dlatego. że wszystko. co istnieje w
20:23
cielesnym. jest wynikiem
20:25
duchowego. I dlatego
20:31
w duchowym również są
20:33
stany nazywane dniem. wieczorem i porankiem.
20:37
tylko że w duchowym wszystkie
20:39
z nich mają miejsce. ponieważ człowiek sam
20:41
tworzy dzień. noc i wszystkie
20:43
czasy. Przeprowadza się przez
20:46
te stany samodzielnie. Jeśli on
20:48
nie przeprowadza się przez te stany.
20:50
jeśli się nie popycha. nie
20:52
rozwija się. to czas nie
20:54
mija. bo nie ma czasu w
20:56
duchowym. Są tylko działania.
20:59
przyczyna i skutek. Więc dopóki ktoś
21:03
nie idzie spać w duchowym
21:05
sensie. czyli nie odłącza się od duchowej
21:08
rzeczywistości i nie wprowadza się w senność.
21:11
odłączenie od duchowego. od
21:13
Stwórcy. wyższych sił. wykonuje
21:18
specjalne korekty. dzięki którym przygotowuje
21:21
pragnienie do wzrostu wewnątrz siebie.
21:26
Jeśli ktoś przygotowuje się prawidłowo. to
21:28
wyższe światło przychodzi naprzeciw tym pragnieniom
21:31
i budzi go. tak jak
21:33
słońce budzi nas rano.
21:36
Jednak bez światła. które przychodzi
21:38
z góry. nie będzie w stanie
21:39
się obudzić. W istocie.
21:45
to dlatego po tym. jak ktoś wstał
21:47
rano. to znaczy obudzony ponownie
21:49
dla duchowego. to się nazywa
21:51
wzrost w duchowym. on chwali
21:57
wyższą siłę. Stwórcę. który
21:58
obudził go i dał mu
22:00
przebudzenie do osiągnięcia celu
22:02
stworzenia. korekty. wzniosłe. wieczne. doskonałe stany.
22:08
A wtedy śpiewa się. "Ogłoś swoje
22:11
miłosierdzie rano." ponieważ to
22:13
jest naprawdę miłosierdzie z góry
22:15
które go budzi. Walc to
22:42
bardzo specjalna melodia. Jest naprawdę klasyczna.
22:47
z wszystkimi cechami
22:48
walca odpowiadającymi naszym tradycjom. Ta
22:55
melodia nie należy do Baal
22:56
HaSulama. chociaż przyszła do
22:58
nas przez niego. Usłyszał ją
23:01
od swojego rabina. Admor z Persov.
23:04
który go edukował. Baal HaSulam mieszkał
23:07
w Warszawie. tak jak jego rodzice.
23:14
Była mała wioska blisko
23:15
Warszawy. Persov. i w tej
23:20
wiosce mieszkał Rabin z Persov. On
23:24
był Kabalistą. a kiedy Baal
23:25
HaSulam dorastał. zwykł
23:28
odwiedzać go razem
23:30
z ojcem. Ojciec Baal HaSulama
23:33
również studiował z Rabinem z
23:35
Persov. Stopniowo. gdy Baal HaSulam dorastał
23:38
Rabin z Persov zaczął
23:40
przyciągać go bliżej do siebie. Przez
23:44
niego. Baal HaSulam osiągnął objawienie
23:46
Stwórcy. duchowego. i
23:49
stał się Kabalistą. Po pewnym
23:51
czasie. Baal HaSulam zaczął
23:53
odkrywać. że przewyższył swojego
23:55
nauczyciela. Baal HaSulam wtedy odszedł i
23:58
udał się do ziemi Izraela.
24:06
Ta melodia pochodziła od Rabina z
24:08
Persov. przekazana Baal HaSulamowi.
24:10
od niego do mojego rabina. i
24:12
Słyszałem to od niego. Kel
24:45
Mister Terah to piosenka. którą
24:48
śpiewamy pod koniec
24:50
Szabatu. pod koniec
24:54
dnia. kiedy już zbliżamy się do
24:58
wyjścia. końca Szabatu.
25:03
Koniec Szabatu to
25:04
czas. kiedy boska Szechina. świętość.
25:08
która przychodzi do człowieka podczas
25:10
duchowego wzniesienia. zaczyna celowo go opuszczać.
25:13
zostawiając go w ciemności. w
25:16
braku spełnienia. tak. aby wszystko
25:19
co otrzymał w Szabat
25:21
służyło jako napędowa energia do
25:23
samodzielnego osiągnięcia tego. co
25:26
otrzymał jako dar w Szabat.
25:29
Szabat nazywany jest darem. Dar
25:31
to coś. co nie jest dane
25:33
człowiekowi jako nagroda. ponieważ
25:35
nie pracował na to.
25:37
I tak jest z Szabatem. Z góry
25:40
przychodzi wyższa siła zwana Szabatem.
25:42
Doświadcza różnych odczuć. zjawisk. które
25:45
przechodzi. ale jeszcze na nie
25:46
nie zasługuje zgodnie z
25:48
swoimi Kalim. Są mu dane
25:51
jako dar. Człowiekowi jest
25:54
przyznane jego wzniesienie. jego objawienie. ale
25:56
po pewnym czasie to odczucie zaczyna
25:58
słabnąć i kończyć się. Wtedy
26:06
człowiek mówi. "Kel Mister Terah.
26:09
Stwórca się ukrywa. Ty Stwórco
26:12
objawiłeś mi się w
26:14
stanie Szabatu jako
26:16
dar. a teraz znowu odchodzisz
26:18
ode mnie. z powrotem w ukrycie.
26:23
Rozumiem. że to jest konieczne
26:25
abym mógł się zbliżyć
26:27
i objawić Cię nawet na niskim
26:29
dni." oznaczające w czasie
26:30
twojego ukrycia. w dni powszednie. kiedy jestem
26:34
w stanie dni powszednich oddzielonych
26:36
od świętości. ale muszę zapewnić
26:38
że wszystkie dni tygodnia
26:40
łączą się do stopnia Szabatu.
26:43
Ta piosenka wyraża odczucie
26:46
wszystkich Dziesięciu Sfirot. Keter. Chochma. Bina.
26:49
Chesed. Gewura. Tiferet. Necach. Chod. Jesod.
26:51
i Malchut. i to dlatego. że
26:53
ktoś dostrzegł właściwości
26:56
Stwórcy w nich. a teraz. gdy
26:57
wchodzi w ukrycie i
27:00
Stwórca się oddala. wie dokładnie.
27:03
co musi osiągnąć samodzielnie.
27:04
To jest już zapisane w
27:07
nim jako Reszimot. i zdobył
27:10
siłę do tego. otrzymując
27:12
dar w Szabat. a
27:14
teraz w ciągu tygodnia człowiek
27:16
podnosi się do poziomu
27:17
poprzedniego Szabatu. a później. gdy
27:20
nadchodzi kolejny Szabat. dla niego
27:22
będzie to jeszcze większy
27:23
dar. To trwa. aż wszystkie te
27:26
Szabaty zjednoczą się na poziomie
27:28
ostatecznej korekty. Najważniejszą rzeczą
28:22
w muzyce kabalistycznej nie są
28:26
same nuty. ale wszystkie te subtelne
28:29
niuanse. które istnieją między nimi. Uczymy się.
28:37
że są Tanim. smaki.
28:39
Nikudot. kropki pod literami. Tegin.
28:42
korony na literach.
28:43
i Otiot. litery. Czym są
28:47
litery? Litery to dokładnie najsubtelniejsze
28:50
niuanse utworzone na końcu
28:52
całego wrażenia Kli od
28:54
światła. Nazywa się to literami. wrażenia
29:00
Reszimot opuszczające Kli i
29:02
ponownie do niego wchodzące. jako światło
29:04
opuszczał Klee. Ta krótka
29:09
impresja wewnątrz i na zewnątrz w
29:11
odchodzącym świetle nazywa się listem.
29:14
oznaczającym symbol. największa informacyjna
29:18
część. To samo dotyczy dźwięków.
29:23
Kiedy gramy te dźwięki. te
29:25
melodie. jest duża różnica między
29:30
tym. kto wie. a tym. kto
29:31
jest nieświadomy. między tym. kto gra poprawnie
29:34
a tym. kto gra ładnie.
29:38
I to leży w tym. jak bardzo
29:39
ktoś rozumie. gdzie są ważne rzeczy.
29:42
Co jest najważniejsze. nie leży
29:46
w dźwiękach. ale w
29:48
najmniejszych symbolach. w tym. jak
29:50
dźwięk się zaczyna i kończy. nie sam
29:53
dźwięk. Niestety. nie każdy jest
30:00
gotowy. aby to wyrazić. Miałem
30:04
wspaniałego ucznia. Był mi bardzo
30:06
bliski. Nazywał się
30:08
Vitali. Grał na skrzypcach. Więc powiedział
30:14
do mnie. "Jestem gotowy
30:16
grać tylko pod warunkiem. że
30:19
trzymasz mnie za rękę."